Odkrywając Ostródę
32,7 km · 220 m · ok. 2 godz. 15 min
Kierunek na Ostródę i jezioro Drwęckie — z czasem na postój nad wodą.
Sprawdź trasęJeziora i lasy, Ostróda oraz okolice Olsztynka. Wybierz dzień nad wodą albo dłuższą pętlę ze skansenem i wieżą widokową po drodze. Po jeździe wróć do Hotelu Anders nad jeziorem Szeląg Mały.

32,7 km · 220 m · ok. 2 godz. 15 min
Kierunek na Ostródę i jezioro Drwęckie — z czasem na postój nad wodą.
Sprawdź trasę48,7 km · 400 m · ok. 3 godz. 37 min
Leśne kilometry, skansen i wieża widokowa w okolicach Olsztynka.
Sprawdź trasę34,7 km · 280 m · ok. 2 godz. 42 min
Jeziora, lasy i otwarte krajobrazy w jednej mazurskiej pętli.
Sprawdź trasęW okolicach Starych Jabłonek jeziora Szeląg Mały i Szeląg Wielki sąsiadują z lasami Taborskimi. Spokojne odcinki między drzewami przeplatają się z otwartymi polami, a niewielkie miejscowości pozwalają zobaczyć Mazury Zachodnie poza głównymi szlakami turystycznymi.
Ostróda skupia życie nad jeziorem Drwęckim — nad wodą można odpocząć, pospacerować i zatrzymać się na kawę. W stronę Olsztynka krajobraz staje się bardziej pofałdowany, a w skansenie można poznać dawną architekturę i codzienność regionu.
Ta okolica łączy wypoczynek nad jeziorami z odkrywaniem historii. Leśne drogi, wiejskie krajobrazy i mniejsze miejscowości dają dużo powodów do spokojnej jazdy z postojami.

Hotel Anders leży w Starych Jabłonkach nad jeziorem Szeląg Mały, blisko lasów Taborskich. To punkt startowy trzech tras w stronę Ostródy, Olsztynka i okolicznych jezior.
Swój rower trzymałam pod wiatą rowerową. Na miejscu działa też wypożyczalnia, więc można przyjechać również bez własnego sprzętu.
Po powrocie z roweru można skorzystać z krytego basenu, saun oraz restauracji. Latem dodatkowym pomysłem na odpoczynek jest hotelowa plaża.
Poznaj obiektWybierz trasę na swój dzień.
Wszystkie z bazą: Hotel Anders.
Szczegóły znajdziesz w kolekcji Komoot.
Kierunek na Ostródę i jezioro Drwęckie — z czasem na postój nad wodą.
Leśne kilometry, skansen i wieża widokowa w okolicach Olsztynka.
Jeziora, lasy i otwarte krajobrazy w jednej mazurskiej pętli.
Do Olsztynka chciałabym wrócić po słynne jagodzianki. Tym razem miejsce, w którym planowałam ich spróbować, było zamknięte. Słyszałam, że są pyszne, więc koniecznie muszę to sprawdzić przy kolejnym wyjeździe!
Wpis powstał w ramach współpracy z hotelem. Opiera się na moich doświadczeniach i wrażeniach z pobytu.